|
|
Ach, co to był za after… Ale
najpierw coś o samych zawodach, w końcu to był finał tegorocznej Heyah
Superligi. Pogoda jak wszyscy widzą jest do dupy, a tu nagle na tę
jedną sobotę przestało padać. Nie, żeby od razu było jakoś super
ciepło, ale przynajmniej sucho. Do tego duża ilość potencjalnych
zwycięzców kategorii DH oraz kilka możliwości na wygranie całej
Superligi.
Komentarze |
|
Czytaj całość...
|